trzy radosne kobiety obejmują się w serdecznym uścisku na łące

Dla mamy

Nie jesteś sama, czyli jak zadbać o wsparcie

Aleksandra Daszkowska-Kamińska

Jesteś matką nie od wczoraj, więc wiesz, że jednym z ważnych elementów macierzyństwa jest dawanie. I choć dałaś córce już bardzo wiele, masz poczucie, ze w okresie dojrzewania potrzebuje Cię jeszcze bardziej. Sprostasz temu zadaniu, jeśli najpierw zadbasz o siebie

Relacja matki z córką

Każdy start samolotu poprzedza instrukcja przekazywania przez obsługę pokładową. Pamiętasz, o czym w niej mowa? W razie spadku ciśnienia w kabinie dorosły maskę tlenową zakłada najpierw sobie, a dopiero potem dziecku. Stewardesy powtarzają to wiele razy, ponieważ instynkt rodzicielski każde nam działać inaczej, a w tym przypadku może to być niebezpieczne. To dobra metafora towarzyszenia córce w dojrzewaniu. Być może pragniesz ponad wszystko pomóc jej przetrwać ten wymagający wiek: poświęcasz dużo czasu na rozmowę, starasz się panować nad swoimi emocjami. Dużo energii wkładasz w kontakt z córką, często więcej dajesz, niż bierzesz. Warto jednak zadbać o inne relacje, z których będziesz czerpać siłę. Co ważne, Ty sama, prosząc innych o pomoc, pokażesz córce, że nie trzeba wszystkiego brać na siebie.

Relacja z partnerem

Gdy dzieci przychodzą na świat, w rodzinie tworzy się nowy układ. I choć być może teraz nie ma już z Wami na pokładzie niemowlaków wymagających całodobowej opieki, to Wasza uwaga nadal skierowana jest na sprawy rodzicielskie. Tylko jak długo tak można? Rodzice często nie zauważają, że oddalili się od siebie, bo podtrzymują iluzję, że cały czas się komunikują. Tyle, że głównie w sprawach dotyczących dzieci. Tymczasem, jak pisze duński psycholog wychowawczy Jesper Juul: "Mam głębokie przekonanie, że wszystkim rodzicom przysługuje prawo do bycia tylko we dwoje, a najlepszą rzeczą, jaką matka i ojciec mogą zrobić dla swoich dzieci, jest zadbanie o swój związek"1. Inwestycja w związek oznacza uświadomienie sobie, że jesteście razem nie dla dzieci, ale dla siebie. Jeśli są na tyle duże, aby zostawać u rodziny znajomych, zarezerwujcie sobie przynajmniej jeden weekend w roku, który spędzicie tylko we dwoje. Na co dzień zadbajcie też o zwykłe randki. Niech to będzie choćby wspólne śniadanie po wyjściu dzieci ze szkoły.

Relacja z innymi kobietami

Aby dobrze zrozumieć, co czuje Twoja córka, Ty sama potrzebujesz poznać swoje uczucia. A nie jest łatwo mieć dostęp do całej ich gamy, gdy cały czas nakierowujesz się na innych. Gdy na chwilę się zatrzymasz i przyjrzysz sobie, odkryjesz, że masz w sobie bardzo wiele uczuć, czasem nawet sprzecznych, jak radość i smutek - radość z samodzielności córki i smutek związany z przemijaniem jej dzieciństwa. Ale aby je poczuć, trzeba pobyć z samą sobą. Być może będzie to spacer do lasu, basen czy chwila na wyciszenia przed snem. Pamiętaj jednak: tak jak nie oceniasz uczuć córki, nie oceniaj też swoich. Przyjmij je takimi, jakie są. Jesli dużo wśród nich uczuć trudnych - złości i lęku, pomyśl o aktywności fizycznej, którą lubisz (spacer, taniec, rower). Bądź dobra dla siebie, bo tylko tak uda Ci się przelać tę dobroć na córkę.

SAPL.DRT.19.05.0784