mama z córką przytulają się stojąc na łące pełnej kwiatów

O córce

Wesprzyj swoją córkę w dorastaniu

dr Agnieszka Wojnarowska

Niektóre rozmowy kończą się długim milczeniem, a Ty coraz częściej słyszysz krytyczne słowa pod swoim adresem. Twoja córka zaczyna dorastać, a Ciebie prawdopodobnie nurtuje pytanie: „Jak mogę jej w tym pomóc?”. Dostrzegasz, że nie jest Wam tak łatwo jak kiedyś się zrozumieć. Jak mądrze wspierać córkę w „trudnych czasach”?

Daj sobie czas

W okresie dojrzewania dzieci trochę oddalają się od rodziców. Niedawno Twoja córka opowiadała o szkole, koleżankach i zmartwieniach, tuliła się, kiedy było jej źle. Teraz częściej chce być sama, ma tajemnice, o niektórych sprawach nie chce rozmawiać. Czasem masz wrażenie, że mieszkasz pod jednym dachem z bombą i nigdy nie wiesz, kiedy eksploduje. Być może Twoja córka zaczęła być krytyczna wobec Ciebie, zauważać i podkreślać Twoje błędy i niedociągnięcia. Nie ma czym się martwić – to naturalna i nieodłączna część dojrzewania, szukania własnej tożsamości i odrębności.

Nie znaczy to jednak, że bliskość w czasie dojrzewania jest niemożliwa czy niepożądana. Wręcz przeciwnie, Twoja córka właśnie teraz bardzo jej potrzebuje. Problem w tym, że często reagujemy automatycznie na zachowanie dziecka. Trzaśnięcie drzwiami lub słowa „Jesteś beznadziejną matką” są dla nas powodem do dyskusji o zasadach i szacunku. Tylko że wtedy zwykle oddalamy się od siebie, zamiast się do siebie zbliżyć. W takich momentach warto spróbować powstrzymać impuls, przez chwilę pobyć ze sobą. Zanim zareagujesz – weź kilka głębszych oddechów, rozpoznaj emocje, które są w Tobie żywe (złość, frustracja, bezsilność, a może niepokój) i poszukaj odpowiedzi na pytania: „Czego moje dziecko teraz ode mnie potrzebuje?”, „A jakie są moje potrzeby?”.

Więcej słuchaj swojej córki. Akceptuj ją zamiast oceniać

Dzieci nie zawsze rozumieją, co się z nimi dzieje i czego potrzebują. Nie zawsze potrafią też to jasno przekazać. Szukając znaczenia „trudnych” zachowań czy słów córki (również jej milczenia), możesz odkryć ukryty komunikat, np. pragnienie bliskości, uznania czy bycia zauważoną. Dzięki temu możesz pomóc córce w rozpoznaniu potrzeb i emocji i trafniej na nie reagować.

Tak zwana burza hormonów, odpowiedzialna za wiele zmian w organizmie nastolatki, dotyczy także sfery emocji. Być może obserwujesz u swojej córki zmienność nastrojów albo większą niż dotąd wrażliwość. Ona sama prawdopodobnie nie rozumie, co się z nią dzieje, często czuje się zagubiona we własnych uczuciach. Potrzebuje teraz absolutnej akceptacji – w swojej „dziwności”, wrażliwości i zmienności.

Choć uczucia czy problemy dzieci w porównaniu z naszymi wydają się czasem zabawne, dla nich są prawdziwym i trudnym doświadczeniem. Wymagają od nas delikatności, powstrzymania się od komentarza lub oceny. Warto zatrzymać się na chwilę, wysłuchać dziecko i zrozumieć jego perspektywę. Nie musimy być we wszystkim ekspertami, czasem wystarczy po prostu być obok i uważnie słuchać.

Bądź szczera i otwarta w rozmowie

Nie każdy z nas ma łatwość rozmawiania na tematy intymne, a takim może być miesiączka i inne sprawy związane z dojrzewaniem. Jednak Wasz kontakt ucierpi, jeśli ze wstydu i zakłopotania będziesz tych rozmów unikać lub odkładać je na później. Bądź szczera ze swoją córką. Nie ma nic złego w przyznaniu: „Trudno mi o tym mówić, ale bardzo chcę to robić”. To pokazuje, że Ty również masz swoje słabości, ale nie wstydzisz się do nich przyznać.

Masz szansę stać się kimś wyjątkowym dla dorastającej córki. Przez najbliższe kilka lat nieraz będzie zdezorientowana, a czasem nawet przerażona zmianami zachodzącymi w jej ciele, ale jeśli będzie miała obok siebie kobietę doświadczoną i otwartą na szczerą rozmowę, to będzie to dla niej ogromne wsparcie. Już teraz możesz zadbać o przestrzeń, w której – gdy zechce – będzie mogła bezpiecznie podzielić się tym, co się z nią i w niej dzieje.

Pokaż córce, co to znaczy być kobietą

Kiedy mówimy o wspieraniu nastolatki, warto poruszyć jeszcze jeden jego aspekt. Dzieci mniej czerpią z tego, co słyszą, a więcej z tego, co obserwują. Innymi słowy, możesz swojej córce wielokrotnie powtarzać, że wygląd nie jest najważniejszy, ale jeśli sama bardzo się na nim koncentrujesz i dużo czasu spędzasz przed lustrem, to jest szansa, że Twoja córka będzie robić to samo. Jesteś dorosłą kobietą i matką, naturalnym i najważniejszym dla Twojej córki punktem odniesienia.

Zastanów się, jakie wartości chciałabyś przekazać swojej córce i jak możesz to zrobić poza mówieniem o tym. Może to będzie zaufanie i szacunek do samej siebie, autentyczność, dbałość o siebie, dobre myślenie o sobie, a może pielęgnowanie wartościowych i wpierających relacji? Przed czym chcesz ją uchronić? Bycia kobietą uczymy się najczęściej w nieuświadomiony sposób, czerpiąc i powielając wzorce z własnej rodziny.

Poświęć czas na zadbanie o swoje potrzeby i budowanie własnej świadomości. Możesz pokazać córce, że bycie kobietą nie polega tylko na dbaniu o innych. Jeśli pracujesz, opiekujesz się dziećmi, domem i milionem innych spraw, to potrzebujesz także czasu dla siebie. Szukaj okazji do relaksu, spotkań z przyjaciółmi, odpoczynku i rozwijania swoich zainteresowań. Dzięki temu nie tylko rozbroisz swoją frustrację, która często wynika z przeciążenia, ale też pokażesz córce, czym jest mądra i silna kobiecość.

SAPL.DRT.19.02.0177